Dlaczego Seria 01 ma dokładnie 99 sztuk

Mogliśmy zrobić 200 sztuk. Albo 500. Zdecydowaliśmy się na 99 — i to nie był marketing.
Kiedy projektuje się obiekt, który ma być „premium”, pojawia się pokusa: skoro forma jest gotowa, czemu nie wydrukować jej tyle, ile się da? Każda kolejna sztuka to przecież czysty zysk. Problem w tym, że „ile się da” i „ile chcemy” to dwie różne liczby.
Każda sztuka przechodzi przez ręce
Smooky Bandit nie schodzi z taśmy. Korpus drukujemy w technologii SLA — z żywicy, warstwa po warstwie, utwardzanej światłem UV. Potem myjemy, doświetlamy, usuwamy podpory. Funkcjonalne detale powstają osobno w FDM. Całość dostaje lakier 2K — dwa składniki, które trzeba wymieszać i nałożyć w oknie czasowym, zanim zwiążą. Na końcu każdy egzemplarz dostaje swój numer.
Na każdym z tych etapów można coś zepsuć. Im więcej sztuk, tym więcej kompromisów, żeby nadążyć. A my nie chcemy nadążać — chcemy, żeby każda obudowa była taka, jaką sami postawilibyśmy na biurku.
Numer to nie gadżet
99 numerowanych sztuk znaczy dokładnie tyle: 99. Nie „99 w pierwszej partii, a potem dodruk”. Kiedy Seria 01 się skończy, skończy się naprawdę. Numer na Twojej obudowie mówi, że byłeś przy pierwszym wydaniu — i że dokładnie takich egzemplarzy jest na świecie tylko tyle.
Kolejne serie będą inne. Nowe obiekty, nowe numery, prawdopodobnie inne ceny. Ale Seria 01 zostanie tym, czym jest: początkiem.
Dlaczego akurat 99, nie 100
Bo dwucyfrowy numer wygląda lepiej na obudowie, a „setka” pachnie masówką. 99 to liczba, która mówi: policzyliśmy każdą sztukę. To wszystko.
Chcesz swój numer? Zarezerwuj z Serii 01 — bezpłatnie i bez zobowiązań. Niższe numery znikają pierwsze.